czwartek, 9 stycznia 2020

"Zaskroniec i Pudel" - przeczytaj i pomóż zwierzakom w potrzebie!


Co wiecie o zaskrońcach?


Ja wiedziałam niewiele, dotąd nie interesowałam się tymi zwierzętami. Tymczasem z bajki "Zaskroniec i Pudel", opublikowanej przez Katarzynę Wierzbicką w aplikacji Book Szpan, można się dowiedzieć całkiem sporo na ich temat. Zresztą, nie tylko na temat zaskrońców. Wiedza podana jest przez autorkę w bardzo przyjemny sposób, dzięki rozmowom występujących w bajce zwierzątek, które opowiadają sobie nawzajem o swych zwyczajach. Ale jak to się stało, że mogą do siebie mówić, skoro należą do różnych gatunków?

"A ponieważ jestem bajkowy, to mogę z tobą spokojnie porozmawiać", stwierdza mały zaskroniec w dialogu z równie bajkową pszczółką. I wszystko jasne :)

Myślę, że nie byłoby złym pomysłem, gdyby "Zaskrońca i Pudla" czytano w szkołach w ramach edukacji przyrodniczej :) Jednak to nie ciekawostki o zwierzętach, choć niewątpliwie cenne, przesądzają o wartości i uroku tej bajki. Najważniejsza jest tutaj historia, chwytająca za serce tak mocno, że ja, dorosła osoba z pewnością znacznie starsza od docelowego czytelnika, miałam łzy w oczach. Jest to historia przyjaźni zaskrońca z małym pudelkiem, który szuka swoich właścicieli. Jego pan rzucił mu kaczuszkę bardzo daleko i odjechał...

Z relacji kochającego, wiernego pieska wyłania się nam prawdziwy przebieg zdarzeń, w którym nie ma nic bajkowego, i niestety też nic rzadko spotykanego. Zawsze porusza mnie, gdy czytam o cierpieniu psów, a w bajce o zaskrońcu i pudlu to cierpienie jest opisane bardzo autentycznie. Tęsknota, niezrozumienie, ufność i przywiązanie... Historia nieszczęśliwego pudelka ma jednak szczęśliwe zakończenie. Bajkowe - bo to przecież bajka.

Book Szpan


Wspomniałam na początku, że bajkę "Zaskroniec i Pudel" można przeczytać w aplikacji Book Szpan. A co to właściwie jest, może zapytacie? Jej pomysłodawczynią jest Julia Górecka, studentka V roku wrocławskiego ASP. Za pomocą aplikacji realizuje swój projekt magisterski, który jest zarazem akcją społeczną. 

Jak możemy przeczytać na stronie akcji, jej cele to:
  • uwrażliwianie dzieci,
  • pomoc zwierzęcym fundacjom,
  • promowanie zdolnych pisarzy i ilustratorów.
Co miesiąc na stronie pojawia się kolejna bajka, nie wątpię, że równie piękna i pouczająca jak "Zaskroniec i Pudel". Aby ją przeczytać, wystarczy wpłacić 9 zł (lub więcej) na konto wybranej fundacji zajmującej się zwierzętami w potrzebie. Strona umożliwia wybór jednej spośród dziesięciu fundacji. Jeśli ich nie znasz - bez obaw, po kliknięciu w logo organizacji możesz przeczytać krótki opis jej działalności. 

Strona działa w sposób przejrzysty i intuicyjny, samo dokonanie opłaty trwa może minutę i nie powinno sprawić nikomu problemu. Aplikacja prowadzi nas za rękę przy każdym kroku. Dziewięć złotych? Wiem, że kwota, choć niewielka, może w pierwszej chwili odstraszyć odbiorcę, przyzwyczajonego do mnóstwa darmowych treści dostępnych w Internecie. Jednak, gdy się zastanowisz - czy 9 złotych to wysoka cena za piękną, wartościową bajkę, dzięki której możesz przy okazji pomóc porzuconym pieskom, bezdomnym kotom lub cierpiącym zwierzętom hodowlanym? Myślę, że nie. Dla Ciebie to mała, nieznacząca kwota, dla każdej z tych fundacji - wartościowa cegiełka, którą z pewnością wykorzystają najlepiej jak tylko się da.

Book Szpan daje też dzieciom pole do kreatywnej zabawy. Mogą one wziąć udział w konkursie. Po przeczytaniu bajki mają możliwość narysowania ilustracji do niej i napisania, czego się z niej nauczyli. Choć nie jestem dzieckiem, myślałam nad wzięciem udziału, bo w końcu nauczyłam się co nieco na temat zaskrońców :) Jednak ilustrowanie nie jest moją mocną stroną, więc odpuściłam. Zdecydowanie daleko mi pod tym względem do pani Sylwii Tracz, która zilustrowała bajkę "Zaskroniec i Pudel".

Ilustracja autorstwa Sylwii Tracz
Zdjęcie zaczerpnięte z fanpage Book.szpan

Autorka oraz ilustratorka.


Właśnie, właśnie. Trochę od tyłu piszę dziś tę moją recenzję. Może powinnam zacząć od tego, kim są Katarzyna Wierzbicka, autorka bajki, oraz Sylwia Tracz, ilustratorka?

Nazwisko Kasi pojawiło się już na moim blogu, i to całkiem niedawno :) Kasia jest autorką wspaniałej książki "O królewiczu, który się odważył", której recenzję mogliście u mnie przeczytać. Znacie ją też jako autorkę bloga Madka roku. Jeśli nie znacie, to powtarzam po raz kolejny, najwyższy czas poznać!

Sylwia Tracz to absolwentka wrocławskiego ASP na kierunkach malarstwo i grafika. Na co dzień pracuje jako graficzka i ilustratorka, odpowiada za oprawę graficzną imprez Miejskiej Biblioteki Publicznej we Wrocławiu. Na Facebooku prowadzi stronę Świat ilustrowany. Warto zajrzeć!


Mam nadzieję, że zachęciłam Was do tego, by zajrzeć na stronę akcji Book Szpan. Dobre pomysły należy wspierać, tak samo jak znakomitych autorów bajek i uzdolnionych ilustratorów. A pod tym adresem, moi drodzy, znajdziecie ich sporo, i to co miesiąc nowych! :)

12 komentarzy:

  1. Z całego serca dziękuję za udostępnienie informacji o naszej akcji i tak piękną recenzję! Brak mi słów...

    OdpowiedzUsuń
  2. Bajka jest super z pięknymi ilustracjami, bardzo polecam ją i całą naszą akcję =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę śledzić, co się jeszcze pojawi na stronie akcji :)

      Usuń
  3. Nie mój Świat i nie moje kredki, ale zawsze lubiłem przekazywanie wiedzy po przez ciekawe historie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zawsze to lubiłam :) Pozdrawiam, miło, że zajrzałeś :)

      Usuń
  4. ślędzę tę akcję na bieżąco, bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Akcja sama świetna. Ale recenzją bajki mnie zachwyciłaś. Muszę szybko nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwsze słyszę o tej aplikacji, a już mi się wydaję, że się zaprzyjaznimy! :) Natalia

    OdpowiedzUsuń