![]() |
| Fot. Kocie Kadry |
Duża paczka pieluch - z posiadanego zapasu wybieram te lepsze, w końcu to na prezent. Zapas nawilżanych chusteczek. Wkładki laktacyjne - mam, a chyba nigdy nie użyłam. Czas przejrzeć tę stertę ubranek i zdecydować, które z nich mogę włożyć do paczki, a które będzie nosił mój synek. O, na przykład to body z uroczymi uśmiechniętymi potworkami będzie idealne! Wszyscy lubią potworki oprócz... mnie, więc podarowanie ich innej młodej mamie to dla mnie podwójne zwycięstwo.
Otwieram mikołajkowe paczki ze słodyczami i zastanawiam się, z których smakołyków zrezygnuję bez żalu. Przeglądam zabawki, kosmetyki.
Moja tegoroczna paczka w ramach "Brzuszkowego Mikołaja" powstanie w oparciu o to, co już mam w domu. Na szczęście mam tego sporo. Kilka dni po porodzie zwyczajnie nie dam rady wybrać się na większe zakupy. Myślę jednak, że obdarowana przeze mnie młoda mama będzie mogła czuć się usatysfakcjonowana :)
Co to jest "Brzuszkowy Mikołaj"?
O tej akcji pisałam już sporo w innych miejscach, przede wszystkim w opisie wydarzenia na FB. Pisali też o niej inni, i to w bardzo pięknych słowach :)
Krótko mówiąc - akcja polega na samodzielnym przygotowaniu mikołajkowej paczki dla młodej, potrzebującej mamy. Stanowi swego rodzaju wyzwanie, daje też jednak mnóstwo satysfakcji i radości zarówno osobie obdarowującej, jak i obdarowywanej. Możecie mi wierzyć na słowo - w zeszłym roku przygotowałam ostatecznie dwie takie paczki :) Nie zapomnę nigdy tej radości, gdy odebrałam od szczęśliwych przyszłych rodziców wiadomości z podziękowaniami oraz zapewnieniami, że w przyszłym roku zrobią to samo dla kogoś innego!
Postanowiłam puścić "Brzuszkowego Mikołaja" w świat. Jeśli wśród kilkudziesięciu osób, które wyrażają zainteresowanie akcją, powstanie choć kilka paczek - to już jest dla mnie wielki sukces. Wiem, że jedna wspaniała, naprawdę bogata paczka już powstała :) Wiem też, że informacja o "Belly Santa Claus" dotarła poza granice naszego kraju i wzbudziła tam pewne zainteresowanie!
Skąd nazwa? Nie zastanawiałam się nad nią długo. Miała jednoznacznie wskazywać na to, o co chodzi w tej inicjatywie. Dzięki tej nazwie pojawił się też pomysł na zdjęcia, których użyłam do promowania akcji.
Na koniec chciałabym podzielić się z Wami wspaniałym artykułem, który ukazał się na blogu Passion Piece. Mam wrażenie, że Natalia opisała to wszystko jeszcze lepiej i składniej, niż ja byłam w stanie!
Przyznam, że już prawie nauczyłam się tego artykułu na pamięć - czytam go sobie czasem na poprawę nastroju, a jestem humorzasta ostatnio ;)
https://passionpiece.com/pl/2018/12/01/akcja-charytatywna-dla-przyszlych-mam-czyli-o-kulisach-brzuszkowego-mikolaja/.
--
![]() |
| Fot. Kocie Kadry |
Czy akcja obejmuje tylko mamy będące w ciąży?
Przypuszczam, że ten element opisu może budzić wątpliwości. Nie, nie tylko. Kiedy zaczęłam po raz pierwszy myśleć o akcji, sama byłam w bardzo zaawansowanej ciąży i chodziło mi przede wszystkim o to, by pomagać takim właśnie osobom. Jednak w momencie wysyłania moich paczek jedna z obdarowywanych przeze mnie mam była już po porodzie. Wiedziała już, że dostanie paczkę, cieszyła się ogromnie z jej powodu i naprawdę jej potrzebowała. I co, miałam nagle stwierdzić, że już nieaktualne? :)
Chodzi o mamy, które mają malutkie dzieci - jeszcze w brzuszku lub niedawno urodzone. Osoby, którym taka pomoc się przyda. Tak naprawdę najistotniejsze w tym wszystkim jest to, że chcecie pomagać i dzielić się mikołajkową radością z innymi :)
Do kogo pójdzie moja paczka?
Mam już wstępnie wybraną osobę. Muszę jeszcze znaleźć sposób, by dostarczyć jej paczkę. Z całą pewnością przyda jej się pomoc - jej maleństwo jest bardzo chore.
Chcę też zapytać moją położną środowiskową, czy zna jakąś potrzebującą mamę w okolicy. Na co dzień ma kontakt z wieloma młodymi mamami. Bardzo prawdopodobne, że będzie mogła mi kogoś polecić.
Jeśli zajrzeliście pod zalinkowany przeze mnie adres wydarzenia, to wiecie, że podałam tam kilka przykładów, gdzie można szukać potrzebujących mam. Najłatwiej - wśród znajomych, przez strony ze zbiórkami internetowymi (np. Siepomaga.pl), można też pytać w Ośrodkach Pomocy Społecznej lub w Domach Samotnej Matki. Jedno jest - niestety - pewne: potrzebujących mam jest w naszym kraju bardzo wiele.
Dlaczego to robię?
Dla siebie.
Zauważyłam, że osoby zajmujące się pomaganiem innym często odpowiadają w ten sposób na tak postawione pytanie - ale myślę, że podobnie jak ja mówią szczerze. To nie kokieteria ani hipokryzja. Świadomość, że niewielkim kosztem zrobiło się coś dobrego dla innej osoby, to niesamowity zastrzyk pozytywnej energii i dobrych emocji :) Po prostu nie da się nie uśmiechnąć, kiedy wiesz, że ktoś właśnie ma w oczach łzy wzruszenia i szczęścia z powodu prezentu od Ciebie!
Myślę też, że okres świąteczny i w ogóle grudzień sprzyja takim inicjatywom. To nie przypadek, że większość znanych akcji charytatywnych wiąże się z tym miesiącem. W grudniu myślimy o prezentach, o sprawianiu radości, w grudniu każdy z nas jest trochę bardziej bezinteresowny niż zwykle. I bardziej niż na co dzień pamiętamy o tych potrzebujących. Gdzieś w nas żyje tradycja świąteczna - zostawianie pustego miejsca przy stole, by mógł je zająć niespodziewany gość. Gdzieś w nas przetrwało wspomnienie o nieszczęsnej andersenowskiej "Dziewczynce z zapałkami", która przecież mogła żyć, gdyby tylko ktoś w porę wyciągnął do niej pomocną dłoń. Patrzymy na radość naszych dzieci i nawet mimo woli pojawia się myśl o tych dzieciach, które z jakichś przyczyn nie mają tyle szczęścia. Widzimy śnieg za oknem i myślimy o tym, że być może ktoś właśnie marznie...
Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że zawsze chciałam zostawić swój ślad, zmienić jakąś cząstkę świata wokół siebie. Ta akcja daje mi właśnie taką możliwość. Lubię być widoczna, lubię robić szum wokół siebie. Taka już jestem i mam świadomość, że nie są to wspaniałe cechy. Ale dzięki nim może się wydarzyć coś naprawdę wspaniałego.
Pamiętaj: jeśli podoba Ci się akcja, ale z jakichś względów (np. finansowych) nie możesz się do niej przyłączyć - możesz pomóc, przekazując informację dalej! Może kogoś z Twoich znajomych zainteresuje taka forma pomocy.
Na koniec chciałabym podzielić się z Wami wspaniałym artykułem, który ukazał się na blogu Passion Piece. Mam wrażenie, że Natalia opisała to wszystko jeszcze lepiej i składniej, niż ja byłam w stanie!
Przyznam, że już prawie nauczyłam się tego artykułu na pamięć - czytam go sobie czasem na poprawę nastroju, a jestem humorzasta ostatnio ;)
https://passionpiece.com/pl/2018/12/01/akcja-charytatywna-dla-przyszlych-mam-czyli-o-kulisach-brzuszkowego-mikolaja/.
--
Blogrudzień to wspólna akcja blogerek – odpowiednik blogowego kalendarza adwentowego, tyle, że trwa do końca grudnia i ma przerwę świąteczną na 'prawdziwe życie'
W trakcie trwania akcji przeczytasz wiele wartościowych wpisów i poznasz masę cudownych kobiet!
W roku 2018 Blogrudzień ponownie zaczyna Ewelina i w swoim Pozytywnym Domu opowie o magii Świąt. 2 grudnia Emilia jako część Zgranego Teamu pokaże nam piękne świąteczne książeczki dla dzieci. 3 grudnia Martyna na swoim blogu Szczęśliwa Siódemka opowie o charytatywnej akcji mikołajkowej. 4 grudnia Wysmakowana Karolina podpowie, co podarować dzieciom na Święta. 5 grudnia Kasia, czyli Tarapatka podpowie, jak nie dać się zwariować w tym całym prezentowym szale. 6 grudnia na blogu Dagmary – dziubdziak.pl poznasz wspaniałe zimowe i świąteczne zabawy. 7 grudnia Blond Pani Domu Mirka opowie o wspomnieniach towarzyszących Świętom. 8 grudnia Agnieszka na agumama.pl przypomni, że czas wstawić bigos
9 grudnia Młodamamma Karolina zainspiruje nas sposobami na piękne zapakowanie świątecznych prezentów.
10 grudnia Młoda Mama Pisze, czyli Sylwia pokaże nam magiczne miejsca, które warto odwiedzić w świąteczno-zimowym okresie. 11 grudnia Małgosia wraz ze swoimi Jaśkowymi Klimatami wprowadzi nas w klimat Świąt pokazując świąteczne ozdoby. 12 grudnia Agnieszka zaprezentuje nam świąteczne DIY na swoim 321startdiy.pl. 13 grudnia Magda M. pokaże, w co ubrać się na Wigilię. 14 grudnia Magda na mumslife.pl pokaże nam tekst pod tytułem "10 dni do świąt, czyli jak to wszystko przygotować, nie zwariować i znaleźć czas dla siebie". 15 grudnia Agata, czyli Beztroska Mama zaprezentuje listę filmów wprowadzających w świąteczny nastrój. 16 grudnia Mama Carla będzie kontynuować filmowy nurt i pokaże świąteczne bajki i filmy dla dzieci. 17 grudnia Asia i jej Humory Zmory przedstawią sposoby na spędzanie Świąt Bożego Narodzenia. 18 grudnia Marta na swoim blogu Dzieciorka pokaże kolejną odsłonę godnych polecenia książeczek dla dzieci ze Świętami w tle. 19 grudnia Ania z kulinarnego bloga Zjem Cię pokaże przepis na kruche ciasteczka na choinkę.
20 grudnia Ania na swoich Kęsach Codzienności pokaże przepis na cudną świąteczną struclę makową. 22 grudnia swój grudniowy temat zaprezentuje Karolina z bloga Małe i duże dziecięce podróże. 23 grudnia Ela z bloga Mama pod prąd opowie o tym, jak dzięki macierzyństwu na nowo odkryła magię Świąt. 29 grudnia Magda z bloga AsertywnaMama.pl zmierzy się z wątpliwościami, czy mamy niemowlaków mogą się wybrać na Sylwestra, 30 grudnia Monika, czyli Mama na Całego podpowie co robić, gdy Twoje nastoletnie dziecko wybiera się na Sylwestra. Zapraszamy, bądźcie z nami!
W roku 2018 Blogrudzień ponownie zaczyna Ewelina i w swoim Pozytywnym Domu opowie o magii Świąt. 2 grudnia Emilia jako część Zgranego Teamu pokaże nam piękne świąteczne książeczki dla dzieci. 3 grudnia Martyna na swoim blogu Szczęśliwa Siódemka opowie o charytatywnej akcji mikołajkowej. 4 grudnia Wysmakowana Karolina podpowie, co podarować dzieciom na Święta. 5 grudnia Kasia, czyli Tarapatka podpowie, jak nie dać się zwariować w tym całym prezentowym szale. 6 grudnia na blogu Dagmary – dziubdziak.pl poznasz wspaniałe zimowe i świąteczne zabawy. 7 grudnia Blond Pani Domu Mirka opowie o wspomnieniach towarzyszących Świętom. 8 grudnia Agnieszka na agumama.pl przypomni, że czas wstawić bigos
10 grudnia Młoda Mama Pisze, czyli Sylwia pokaże nam magiczne miejsca, które warto odwiedzić w świąteczno-zimowym okresie. 11 grudnia Małgosia wraz ze swoimi Jaśkowymi Klimatami wprowadzi nas w klimat Świąt pokazując świąteczne ozdoby. 12 grudnia Agnieszka zaprezentuje nam świąteczne DIY na swoim 321startdiy.pl. 13 grudnia Magda M. pokaże, w co ubrać się na Wigilię. 14 grudnia Magda na mumslife.pl pokaże nam tekst pod tytułem "10 dni do świąt, czyli jak to wszystko przygotować, nie zwariować i znaleźć czas dla siebie". 15 grudnia Agata, czyli Beztroska Mama zaprezentuje listę filmów wprowadzających w świąteczny nastrój. 16 grudnia Mama Carla będzie kontynuować filmowy nurt i pokaże świąteczne bajki i filmy dla dzieci. 17 grudnia Asia i jej Humory Zmory przedstawią sposoby na spędzanie Świąt Bożego Narodzenia. 18 grudnia Marta na swoim blogu Dzieciorka pokaże kolejną odsłonę godnych polecenia książeczek dla dzieci ze Świętami w tle. 19 grudnia Ania z kulinarnego bloga Zjem Cię pokaże przepis na kruche ciasteczka na choinkę.
20 grudnia Ania na swoich Kęsach Codzienności pokaże przepis na cudną świąteczną struclę makową. 22 grudnia swój grudniowy temat zaprezentuje Karolina z bloga Małe i duże dziecięce podróże. 23 grudnia Ela z bloga Mama pod prąd opowie o tym, jak dzięki macierzyństwu na nowo odkryła magię Świąt. 29 grudnia Magda z bloga AsertywnaMama.pl zmierzy się z wątpliwościami, czy mamy niemowlaków mogą się wybrać na Sylwestra, 30 grudnia Monika, czyli Mama na Całego podpowie co robić, gdy Twoje nastoletnie dziecko wybiera się na Sylwestra. Zapraszamy, bądźcie z nami!












